• Wpisów: 14
  • Średnio co: 99 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 15:06
  • Licznik odwiedzin: 4 568 / 1499 dni
 
cynamonova90
 
Cynamonova: Wydaje mi się, że u większości ludzi uśmiech i pozytywna energia życiowa jest sztucznie wymuszana tak, jakby chcieli na przymus pokazać światu, że są szczęśliwi, chcąc tym samym fałszywie pokazać, że są idealni pod względem zachowania, a także wyglądu, że ich figura jest wyćwiczona i wysportowana. Owszem, może i ich figura jest na poziomie, lecz zbyt nachalnie się tym afiszują, chcąc za wszelką cenę udowodnić, iż są przez to lepsi od innych, na siłę chcąc podnieść swoją niską samoocenę. Czasami zastanawiam się, czy to ma sens? Co oni mają na celu? Czy naprawdę są aż tak zakompleksieni? Być może szukają akceptacji? Ktoś może pomyśleć, że jestem zazdrosna.. Otóż nie. Znam swoją wartość, może nie akceptuję u siebie parę rzeczy, ale to jeszcze nie powód, żeby zniżać się do ich i tak niskiego poziomu. Tacy ludzie często łączą się w grupki, bo tak czują się jeszcze silniejsi w swoich poglądach, chcąc dookoła poniżać innych z poza swoim gangiem, myśląc, że ktoś się może tym przejmie. Mnie akurat to nie rusza, zawsze też można zmienić otoczenie, żeby nie tkwić w tym gównie. Po prostu przykro patrzeć na takich osobników, co gubią się sami w sobie i wcale nie są szczerzy nawet wobec siebie.


blog3.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego